11 “zakazanych” i nieocenzurowanych historii ujawnionych przez pracowników moteli

Por Ana Cid
26 June, 2026

Jeśli chodzi o motele, ludźmi, którzy znają wszystkie sekrety i dziwne historie, są sami pracownicy. Oni tam są. To oni są źródłem tych opowieści. Posłuchajmy więc, co mają nam do powiedzenia…

Jeden: „Pracowałem w motelu przez 6 lat, a najlepsza anegdota, jaką mam, dotyczy gościa, który zdjął osłonę słuchawki prysznicowej, narobił do niej i założył ją z powrotem. Jakie to obrzydliwe!”, autor: akr0ma1•.

Dwa: „Pewien facet opowiedział nam całkiem zabawną historię: o żonatym gościu, który przyjeżdżał do tego motelu zabawić się z transpłciową kobietą (która oczywiście nie była jego żoną). Nie był to pierwszy raz, kiedy przyjechał do tego motelu (w każdym znaczeniu tego słowa). Ale tym razem, kiedy był w pokoju, pod wjazd do motelu przyjechała wściekła kobieta, krzycząc i wrzeszcząc. Okazało się, że to jego żona. Biedny mąż, słysząc całe zamieszanie i ze strachu (nie chcę brzmieć jak stereotyp, ale zadzieranie w ten sposób z Brazylijką to zły pomysł), wyskoczył nago z okna na drugim piętrze, żeby uciec przed gniewem żony. Historia głosi, że do dziś błąka się półranny, nagi i pełen poczucia winy za to, że nie docenił wiedzy swojej żony o technologii i mężczyznach. Okazało się, że dyskretnie zainstalowała mu w telefonie aplikację, żeby śledzić go przez GPS…”, autor: _Bor_ges_.

Zrzut ekranu

Trzy: „Moja matka pracowała jako pokojówka i ma straszne historie; mieli jakieś dwie minuty na posprzątanie pokoi, bo zwykle ktoś już czekał w garażu. Kiedy pary opuszczały swoje pokoje, mężczyźni i kobiety wchodzili, żeby sprzątać, i musieli też zgłaszać recepcji, co zostało skonsumowane. Mężczyźni mieli zwyczaj sikać do butelek i puszek po piwie, żeby wyglądały na pełne. Jedyną rzeczą, z którą schodziło dłużej, były sytuacje, gdy ludzie napełniali jacuzzi pianą i rozchodziła się ona po całym pokoju; poza tym wszystko robiło się w pośpiechu”, autor: kk_katchadourian.

Cztery: „Kiedyś odbyłem jednodniowy okres próbny w motelu, gdy byłem bezrobotny i zdesperowany. Ta praca była trochę od wszystkiego: musiałem pracować na recepcji, pomagać pokojówce sprzątać pokoje, nosić tace z jedzeniem itd. Byłem kompletnie przerażony, kiedy wszedłem do pokoju i zobaczyłem prześcieradła całe we krwi, ponad 20 paczuszek białego proszku i około 10 prezerwatyw porozrzucanych po pokoju. Nie żeby to było śmieszne, po prostu to za dużo dla 18-letniego dzieciaka, którego łatwo było zaszokować 🤣”, autor: jinete musical83.

Pięć: „W środku nocy nagi facet wyjrzał zza rogu obok recepcji. Powiedział, że zatrzasnął się poza swoim pokojem. Śmiejąc się, zapytałem go, co się stało. Okazało się, że lunatykuje i obudził się na korytarzu, pukając do własnych drzwi i czekając, aż ktoś go wpuści”, autor: Br1zix.

Sześć: „Pozwalaliśmy pewnej grupie organizować w naszym motelu imprezy swingersów. Mieliśmy duży budynek na wesela, urodziny i stypy, więc używali go jako sali imprezowej. Kamery i zdjęcia były zabronione. Każdy miesiąc miał inny motyw przewodni. To byli bardzo fajni ludzie i dosłownie najbardziej uprzejmi oraz najczyści goście, jakich kiedykolwiek mieliśmy”. Ktoś zapytał o tę historię w wątku: „Wspomniałeś, że „kiedyś”, czy coś się stało?”. A oni odpowiedzieli dalej: „Zdobyli własny budynek, więc zasadniczo mogli wejść na wyższy poziom bez żadnych problemów ani motelowych zasad. Poza tym miasteczko zaczynało się dowiadywać, a niektórzy pracownicy motelu (którzy zdradzali i sypiali z gośćmi) mieli moralny problem z tą grupą takich miłych i świetnych ludzi. Więc żeby oszczędzić sobie kłopotów z tym nonsensem, znaleźli własne miejsce i przenieśli się jakieś 35 minut stąd. Świetni ludzie. Właściciel powiedział, że mogę do nich dołączyć, jeśli będę chciał po odejściu z motelu (utrzymywaliśmy kontakt, bo zaprosił mnie na randkę, a ja rozważałem powiedzenie tak i chodzenie też na te imprezy, ale moje życie zrobiło się dużo bardziej skomplikowane i odeszło w zupełnie inną stronę)”, autor: Hetaria-ad-scientiam.

Siedem: “Mieliśmy kiedyś gościa, który wyciągnął broń na swoją dziewczynę. Kiedy gość wybiera 911 ze swojego pokoju, nasze systemy WARIUJĄ. Nie mogliśmy używać telefonów. Zawiesiły się, migały na czerwono, a ekran telefonu pokazywał „ROOM 240 — 911. Zadzwoniłem po ochronę przez krótkofalówkę, ale ochrona to był tylko jeden facet, który był też naszym konserwatorem. Kilka minut później zadzwonił, mówiąc, że kiedy zapukał do drzwi, usłyszał krzyk kobiety, a ona powiedziała, że on ma broń. Wycofał się i kazał nam jeszcze raz zadzwonić pod 911. Bał się, ale był bezpieczny po drugiej stronie budynku. Wybrałem numer z komórki, tak samo mój współpracownik. W końcu przyjechała policja i wszędzie były światła oraz zamieszanie. Powiedziałem im, do którego pokoju mają iść, i zajęli się wszystkim. Na szczęście mężczyzna nie oddał strzału. Zabrali go i nigdy nie zobaczyłem, jak on ani jego dziewczyna wyglądali”, autor: Sometimes_Vowel.

Osiem: „To nie moja historia ani nie najbardziej szalona, ale jeden z moich współpracowników odebrał telefon na recepcji z pokoju, że ich jedzenie utknęło w mikrofalówce. Recepcjonista poszedł do pokoju zobaczyć, o co chodzi, i pomóc, i okazało się, że gość włożył jedzenie do sejfu. Trzeba było trochę go przekonywać, żeby zrozumiał, że to nie była mikrofalówka”, autor: ninjaaa_momnkey.

Dziewięć: „Pracowałem w tanim motelu w narciarskim miasteczku. Moje zmiany składały się z rutynowych zadań, takich jak wymiana żarówek, udrażnianie rur itd. Dostałem telefon od jednej z pokojówek, która poprosiła mnie, żebym poszedł do pokoju, bo „oświetlenie było dziwne”. Poprosiłem ją, żeby wyjaśniła, a ona powiedziała mi, że pokój po prostu wyglądał dziwnie. No dobrze… Poszedłem do pokoju i rzeczywiście, przy włączonym świetle i zasłoniętych zasłonach pokój był skąpany w dziwnej żółtej poświacie. Spojrzałem na lampę sufitową, spodziewając się, że żarówka jest poluzowana albo oprawa robi zwarcie, a zamiast tego odkryłem, że szklany klosz wokół niej był po brzegi wypełniony moczem. Ktoś odkręcił trzy śruby trzymające go na miejscu, nasikał do klosza i (jak sobie wyobrażam) starannie założył go z powrotem. Najgorsze było to, że żarówka była zanurzona w moczu i się nagrzała. Krótko mówiąc: Pewien mężczyzna zmienia oświetlenie nastrojowe swojego noclegu za pomocą moczu”, autor: crndwg.

Dziesięć: „Mam przyjaciela, który jest właścicielem małego motelu przy autostradzie. Czasem przesiadywałem z nim i rozmawialiśmy wieczorami. Pewnej nocy dostał telefon od gościa, który usłyszał głośny huk w pokoju obok. Sprawdził w komputerze i zobaczył, że pokój jest pusty. Poszliśmy razem zobaczyć, co się dzieje. Zapukaliśmy do drzwi, ale nikt nie odpowiedział. Otworzył drzwi, a tam był kot. Przewrócił lampę i ją rozbił. Był bardzo czuły i od razu podszedł. Zabraliśmy go do recepcji i sprawdziliśmy zapisy pokoju. Osoba, która mieszkała tam wcześniej, porzuciła kota, wyjeżdżając trzy dni wcześniej. Kiedy zadzwoniliśmy, byli już po drugiej stronie kraju i powiedzieli, że nie wrócą po niego. Mój przyjaciel przygarnął kota i teraz to motelowy kot. Chodzi po całej posesji i zajmuje się myszami oraz innymi stworzeniami. Ma nawet swoje zdjęcie na ścianie jako jeden z „pracowników”. Nie rozumiem, dlaczego obsługa sprzątająca go nie zauważyła, kiedy sprzątali pokój. Myślimy, że odkurzacz przestraszył kota i gdzieś się schował. Mimo wszystko to było paskudne ze strony poprzedniego właściciela, że zostawił tam kota”, autor: Wthickgyal.

Jedenaście: “Kiedy pracowałem jako ochroniarz w motelu, zobaczyłem trzy osoby wspinające się na dach. Jedna z nich uklękła, podczas gdy pozostałe dwie celowały jej w głowę z broni, jakby miały ją stracić. Wezwaliśmy policję, ale cała trójka wróciła do środka, zanim przyjechali. Policja weszła do pokoju, żeby sprawdzić, co się dzieje, i okazało się, że ci idioci kręcili amatorski film i wykorzystali nasz motel jako plan zdjęciowy bez pozwolenia. Broń, którą mieli, była zabawkowa, a pomarańczowe końcówki zakleili czarną taśmą izolacyjną, autor: CanaDoug420.

Bonus, od gościa motelu: „Kiedyś zorientowałem się, że para w samochodzie przede mną w kolejce zabierała Golden Retrievera do swojego pokoju”, autor: elpollodiablo77.

Puede interesarte