Kieran Moïse, 17-letni mieszkaniec Huntsville w Alabamie, nie ścinał włosów przez sześć lat. Nie dla mody, lecz dlatego, że miał plan.

Wiedział, że gdy jesienią 2021 rozpocznie naukę w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, będzie musiał całkowicie ogolić głowę. Postanowił, że zamiast skończyć na podłodze zakładu fryzjerskiego, te włosy posłużą ważniejszemu celowi.
29 maja, podczas publicznego wydarzenia w browarze w jego mieście, obcięto mu 19 cali włosów, które przekazał organizacji Children with Hair Loss, wykonującej bezpłatne peruki dla dzieci, które straciły włosy z powodu raka.


Za tym gestem kryło się imię: Josh Quist, jego przyjaciel z dzieciństwa, który zmarł na raka w ósmej klasie.
Dla uczczenia jego pamięci Kieran rozpoczął zbiórkę na rzecz Szpitala St. Jude i zebrał ponad $39,000 dolarów. Czasem hojność nie czeka na idealny moment: wykorzystuje ten, który właśnie miał nadejść.
