W desperackiej próbie ucieczki od konfliktu skoczył z barierki, gdy łódź była w ruchu.

Dzień imprezowania nad zbiornikiem Peñol-Guatapé w Kolumbii zakończył się rozdzierającą serce sceną dla 22-letniego Alexandra Avendaño Vareli, który w trakcie kłótni na pokładzie łodzi turystycznej został zagoniony pod barierkę, podczas gdy niektórzy z obecnych ostrzegali, że nie umie pływać.

Chwilę później wpadł do wody. Desperacko próbował utrzymać się na powierzchni, wymachując rękami i wołając o pomoc, podczas gdy dziesiątki ludzi patrzyły z łodzi.

Nikt nie miał na sobie kamizelki ratunkowej i nikt nie ruszył mu na pomoc, a on zniknął pod powierzchnią. Kilka dni później nurkowie znaleźli jego ciało w głębinach zbiornika.
