Justin Long miał 30 lat, gdy wyskoczył z jadącego samochodu w Michigan. W 2008 roku, podczas zdjęć do filmu, dwóch mężczyzn, którzy rozpoznali go w barze, zaprosiło go do kasyna, a następnie zabrało do apartamentu.

Namawiali go do zapalenia substancji, którą wziął za marihuanę; powiedział, że smakowała jak chemikalia, i niemal natychmiast poczuł dezorientację. Później podejrzewał, że mogła to być PCP, choć nie zostało to potwierdzone.

Long poprosił, żeby zawieźli go z powrotem do hotelu, ale oni rozmawiali o tym, by sfilmować go pod wpływem i sprzedać nagranie serwisowi TMZ, a także zapytali, ile ma przy sobie pieniędzy. Nie mogąc skorzystać z telefonu, zauważył, że jadą inną trasą. Wyskoczył, gdy przejeżdżali obok hotelu i przejechali na czerwonym świetle. Upadł pod samochód, który przejechał po jednej z jego nóg. W wyniku tego urazu doznał trwałego uszkodzenia nerwów; nigdy nie zadzwonił na policję.

