Coraz więcej aktorek udowadnia, że 60 nie wygląda już tak jak kiedyś.
Postacie takie jak Monica Bellucci, Catherine Zeta-Jones, Ornella Muti i Jamie Lee Curtis nadal zaskakują swoją energią, pewnością siebie i wyglądem w Hollywood.


I chociaż ludzie często mówią o rutynach ćwiczeń, pielęgnacji skóry czy zabiegach kosmetycznych, za tym wszystkim kryje się także znacznie głębsza zmiana: dziś starzenie się nie oznacza już znikania z branży ani przestania być uznawanym za ikony piękna i stylu.


Rozmowa na ten temat pozostaje jednak otwarta w mediach społecznościowych: czy naprawdę lepiej o siebie dbamy i żyjemy zdrowiej… czy może presja, by wyglądać młodo na zawsze, po prostu zmieniła formę?
