64-letni mężczyzna przez dwa miesiące mieszkał, śpiąc na grobie swojej żony po tym, jak został wyrzucony z domu przez zięcia, i zmarł samotnie przed cmentarzem

Por Maried Díaz
22 June, 2026

Félix Flores Quispe spędził prawie dwa miesiące, śpiąc przy niszy swojej żony na cmentarzu Santa María de la Colina, w dystrykcie Majes, w Arequipie. To nie była wizyta. To był jego dom: prowizoryczny namiot, kartony na ziemi, cienki materac i kilka koców chroniących przed porannym chłodem. Miał 64 lata, z widocznymi oznakami niedożywienia i nieleczonymi ranami.

Infobae Perú

Według jego własnego świadectwa to zięć wyrzucił go z domu. Jego dzieci, Jeny i Juan Flores Maquera, pracujące w pobliżu cmentarza, przedstawiły inną wersję: że Félix uciekał z domu i wydawał pieniądze na alkohol. Radna okręgowa Nataly Paz Pola nagrała w marcu 2025 roku wideo, w którym nagłośniła tę sprawę, i zwróciła uwagę na coś, co podsumowuje instytucjonalną porażkę: dystrykt Majes nie miał żadnego schronienia dla osób żyjących w opuszczeniu. Félix został przewieziony do ośrodka zdrowia psychicznego, ale nie mógł zostać objęty leczeniem z powodu braku specjalistów.

Infobae Perú

Rok później, 21 marca 2026 roku, Félix został znaleziony martwy w lesie Majes, kilka metrów od tego samego cmentarza. Jego ostatnie życzenie było jasne: zostać pochowanym obok swojej żony. Ponieważ na miejscu nie było potwierdzonych krewnych, istnieje realne ryzyko, że trafi do wspólnego grobu. Pytanie, na które nikt w Majes nie potrafił odpowiedzieć, nadal pozostaje aktualne: ilu starszych ludzi umiera samotnie, podczas gdy system odwraca wzrok?

Infobae Perú

Puede interesarte