Linda Hamilton, aktorka, która uwieczniła Sarah Connor w Terminatorze, ma 69 lat i kieruje się przekonaniem rzadko spotykanym w Hollywood: nie poświęca ani jednej minuty na próby wyglądania młodziej.

Powiedziała to wprost w niedawnym wywiadzie. Podczas gdy branża naciska na kobiety, by ukrywały każdy mijający rok, ona postanowiła pokazać je wszystkie. Ta twarz, jak mówi, jest tą, na którą zapracowała z czasem, i nie ma zamiaru zmieniać jej na żadną wcześniejszą wersję siebie.

Jest pewna anegdota, która wyjaśnia, skąd bierze się ten spokój. Kiedy jej córka była mała, powiedziała jej, że jej mama jest piękna, ponieważ jej twarz jest pełna radości. Od tamtej chwili Linda przestała pracować nad swoją twarzą, a zaczęła pracować nad tą radością. Efekt widać za każdym razem, gdy uśmiecha się przed kamerą.
