7-letni chłopiec ze specjalnymi potrzebami ważył zaledwie 3.6 kilo w sierocińcu i był bliski zgaśnięcia, aż pewna kobieta zobaczyła go w poście na Facebooku i przepłynęła morze, by go adoptować

Por Alexander López
5 August, 2026

Priscilla Morse zobaczyła zdjęcie na swojej tablicy na Facebooku w 2014 roku: chłopca o imieniu Ryan, z porażeniem mózgowym, małogłowiem i skoliozą, opublikowane przez organizację adopcyjną w Bulgaria. Coś w tym obrazie nie dawało jej spokoju.

Pojechała tam w listopadzie 2015 roku. Kiedy w końcu wzięła Ryana w ramiona, miał siedem lat i ważył zaledwie 3.6 kilo, tyle co noworodek. Gdy tylko wylądowali w Tennessee, zabrali go prosto do Vanderbilt Children’s Hospital, gdzie założono mu sondę do karmienia.

Rok później Ryan potroił swoją wagę. Priscilla i jej mąż David wcześniej adoptowali McKenzie, dziewczynkę z zespołem Downa, a później dołączyła do nich Gigi z Ukrainy. „Każdy zasługuje na rodzinę”, powiedziała Priscilla. Jej zdaniem żadne dziecko ze specjalnymi potrzebami nie powinno być wykluczane tylko dlatego, że droga jest trudna.

Puede interesarte