Isabel Marie chciała tylko udostępnić zdjęcie z Yeretonem, swoim partnerem, pod drzewami i w czerwonej sukience pasującej do krajobrazu.

Nic nadzwyczajnego jak na twórczynię treści, która często pokazuje na swoim koncie @isabelxmariex swoje życie z nim i Gią, ich córką.
Nie spodziewała się, że sekcja komentarzy zamieni się w konkurs kreatywności. Ktoś napisał „Adam i Ewa Pro Max”, a potem wszystko się rozkręciło: niektórzy porównywali ich do starannie wykonanego projektu rękodzielniczego, ktoś zapewnił, że “zdecydowanie prawidłowo segregują odpady”, a ktoś poszedł jeszcze dalej i powiedział im, że mają minę „wszystko będzie dobrze”. „ChatGPT prosi ich o odpowiedzi”; „Wyglądają jak dzieło sztuki”; „Ludzie, którzy naprawdę czytają regulaminy i warunki”; „Pokój i jedność.”


Wśród śmiechu i coraz bardziej oryginalnych komplementów tysiące osób znalazło własny sposób, by powiedzieć to samo: ta para po prostu do siebie pasuje.


A przy okazji zafundowali wszystkim jedne z najdowcipniejszych komentarzy, jakie kiedykolwiek pojawiły się pod postem pary.


