Dzieci potrafią być bardzo okrutne. Nagle wyśmiewają innych, nie rozumiejąc, co to oznacza dla tej drugiej osoby. Komentarze na temat czyjegoś wyglądu fizycznego są w szkołach codziennością i każdy, kto ma jakąś wadę lub szczególną cechę, może stać się celem obelg. To przydarzyło się chilijskiemu aktorowi Matíasowi Asslerowi. Ma intensywnie niebieskie oczy, które nie pozostają niezauważone.

Jakiś czas temu osobowość telewizyjna ujawniła intymne historie, a wśród nich jedna szczególnie się wyróżniała. „Kiedy byłem dzieckiem, niebieskie oczy nie były atutem i mówili na mnie ‘dziewczęce oczy, pedałska twarz’, a kiedy byłem mały, prawie myślałem, że to coś złego. Mówiłem: ‘wszyscy się ze mnie naśmiewają’… Przez wiele lat cierpiałem z tego powodu”.

Powiedział też, że kiedy wracał do domu, jego mama go pocieszała i mówiła mu: „To czysta zazdrość, pewnego dnia to zrozumiesz”. Była dla niego wsparciem w tamtym okresie jego życia.

“A z drugiej strony, kiedy rozmawialiśmy o szkole, pamiętam, że było mi bardzo trudno, gdy wystawialiśmy sztuki Juana Radrigána, i mówiłem ‘kim ja tu jestem, gdzie mój wygląd fizyczny wpisuje się w chilijski teatr, skoro mam niebieskie oczy i przez całe życie się ze mnie naśmiewano’“, powiedział.

Matías w końcu mógł potwierdzić słowa swojej ukochanej mamy: to wszystko było z zazdrości. Dziś jest odnoszącym sukcesy aktorem, ma piękną rodzinę i projekty, które inspirują i motywują tysiące osób.

Na swoim Instagramie dzieli się treściami ze swojej codzienności.
