Aktorka porno ujawniła, że jej rodzina przez lata traktowała ją „tak, jakby nie żyła”

Por Pablo Román
29 July, 2026

Przez długi czas Lisa Ann uważała, że odrzucenie ze strony rodziny miało oczywiste wyjaśnienie: jej karierę w branży filmów dla dorosłych. Jednak z biegiem lat doszła do innego wniosku. „Myślałam, że traktowali mnie w ten sposób z powodu mojego zawodu, ale zrozumiałam, że problem sięgał znacznie dalej w przeszłość” — wyznała w wywiadzie.

Była gwiazda filmów dla dorosłych powiedziała, że jej ojciec przestał z nią rozmawiać, gdy miała zaledwie 16 lat. Ponownie nawiązali kontakt dopiero wtedy, gdy doznał udaru, a Lisa zbliżała się już do 40 roku życia. Od tego momentu próbowali odbudować swoją relację, choć przyznaje, że był to „dziwny i bardzo trudny” proces. 

Najbardziej dotknęło ją odkrycie kontrastu między jej rodzicami. Podczas gdy w domu ojca wszędzie znajdowała swoje zdjęcia, w domu matki nie było ani jednego. „Zachowywała się tak, jakbym umarła” — wspominała, dodając, że sprawiło jej to głęboki ból emocjonalny. 

Lisa ujawniła również, że gdy próbowała rozmawiać o trudnych wydarzeniach, których doświadczyła w dzieciństwie, jej matka kierowała rozmowę na jej pracę w filmach dla dorosłych, unikając prawdziwego źródła jej ran. Powiedziała nawet, że jej rodzina ukryła przed nią śmierć dziadka, aby nie mogła uczestniczyć w pogrzebie, ponieważ nie chcieli sprawiać wrażenia, że publicznie ją akceptują. 

Dziś, po latach terapii i refleksji, mówi, że pogodziła się ze swoją przeszłością. Choć jej historia była naznaczona porzuceniem i niezrozumieniem, twierdzi, że w końcu zrozumiała, iż jej wartość nigdy nie zależała od aprobaty innych.

„Przez lata myślałam, że to moja wina. Dziś wiem, że po prostu zrobiłam wszystko, co mogłam, z życiem, które zostało mi dane”.

Puede interesarte