Alaia Baldwin Aronow miała 33 lata, a jej nazwisko podążało za nią wszędzie, gdy wszystko wymknęło się spod kontroli w klubie nocnym w Savannah w stanie Georgia.

W nocy 24 lutego 2024 roku, według Biura Prokuratora Okręgowego Hrabstwa Chatham, starsza siostra Hailey Bieber uderzyła mężczyznę o imieniu Jacinto Hills w genitalia, wyrwała włosy ze skóry głowy ochroniarza zidentyfikowanego jako Ian O’Neill oraz rzuciła zużytym tamponem w twarz barmanki Haleigh Cauley, która poprosiła ją o opuszczenie łazienki dla pracowników. Twierdziła, że działała wyłącznie w samoobronie.

Niemal dwa lata później, w styczniu 2026 roku, prokuratura formalnie postawiła jej cztery zarzuty: zwykłej napaści, zwykłego naruszenia nietykalności cielesnej, pobicia oraz bezprawnego wtargnięcia, za które groziła maksymalna kara jednego roku więzienia. Jednak 22 sierpnia, według TMZ, Alaia zaakceptowała ugodę w ramach programu alternatywnego wobec procesu i uiściła już opłatę za udział w programie. Córka Stephena Baldwina i szwagierka Justina Biebera zamyka prawny rozdział tej sprawy, nie stawiając nawet stopy w celi więziennej.

