Rosja, 2018. Diego Maradona siedzi obok Víctora Hugo Moralesa w programie „De Zurda” i nie może uwierzyć w to, co właśnie ogłosiła FIFA: Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanada będą gospodarzami mundialu 2026. Wtedy, bez ogródek, wypowiada zdanie, które teraz krąży po całym Internecie: „Amerykanie chcieli mieć cztery 25-minutowe kwarty z powodu reklam”. I dodaje: „Będą grać sto minut”.

Maradona zmarł 25 listopada 2020 roku w wieku 60 lat, nie doczekawszy ani jednego meczu tych mistrzostw świata. Jednak FIFA, z Gianni Infantino na czele, ostatecznie wprowadziła „przerwę na schłodzenie”: dwie przerwy na nawodnienie w każdym meczu, po jednej w każdej połowie, niezależnie od tego, czy na boisku jest 40 stopni.

Virgil van Dijk i Marcelo Bielsa już skrytykowali to rozwiązanie. A teraz pół świata powtarza to samo w odpowiedzi na tamten stary wywiad: Diego przewidział to przed wszystkimi innymi.
Ja pierdolę.
— Tancredi Palmeri (@tancredipalmeri) 29 czerwca 2026
Maradona w 2018 roku, w dniu przyznania mundialu 2026 USA, Meksykowi i Kanadzie, mówi dalej:
„Zrobią 4 kwarty meczu zamiast dwóch połów, żeby puszczać reklamy, zobaczycie” pic.twitter.com/cLkhZrddPJ
