Andy Detwiler miał dwa lata, kiedy wpadł do żmijki do zboża na rodzinnej farmie w Ohio. Tego dnia stracił obie ręce.
To, co wydarzyło się później, brzmi jak coś z zupełnie innej historii: nauczył się robić wszystko stopami. Nie tylko wykonywać proste czynności, lecz także prowadzić traktory, naprawiać maszyny i przez całe dekady prowadzić gospodarstwo. Swoją codzienną rutynę dokumentował na kanale The Harmless Farmer, który przekroczył 130,000 subskrybentów — ludzi, którzy oglądali jego filmy nie z chorobliwej ciekawości, lecz dlatego, że Andy przekazywał coś, co niewielu potrafi osiągnąć: spokój w obliczu niemożliwego.

Zmarł w 2022 roku, w wieku 52 lat, na skutek powikłań związanych z rakiem. Jego społeczność w West Liberty nie chciała pozwolić, by całkowicie odszedł: zebrano fundusze i w 2024 roku odsłonięto brązowy pomnik o wysokości niemal 4 metrów, z jego bosymi stopami wysuniętymi do przodu, tak jak wszyscy go zapamiętali. Nigdy się nie poddawaj — zawsze powtarzał. Teraz to zdanie zostało odlane w metalu, pośrodku pól, na których nigdy nie przestał pracować.


