Angelina Jolie, 50, rozmawiała z Variety jak rzadko kiedy. Bez filtrów, bez owijania w bawełnę. A to, co powiedziała, wprawiło niejedną osobę w milczenie. 🖤

Aktorka wyznała, że nigdy nie żyła z poczuciem, że będzie żyła długo. Straciła matkę w młodym wieku, nigdy nie poznała swojej babci, a dekadę temu przeszła profilaktyczną podwójną mastektomię po odkryciu, że jest nosicielką genu BRCA1. Od tamtej pory wychowywała swoje sześcioro dzieci —Maddoxa, Paxa, Zaharę, Shiloh oraz bliźnięta Knoxa i Vivienne— niemal przygotowując je na swoją możliwą nieobecność, a nie do roli babci. Przekroczyła już wiek, w którym u jej matki postawiono diagnozę, i to ciąży jej. 💔

Te wypowiedzi padły, gdy promuje ‘Couture’, swój nowy film, w którym gra reżyserkę filmową otrzymującą diagnozę raka w samym środku Paris Fashion Week. Reżyserka Alice Winocour napisała ten scenariusz, inspirując się własną historią Jolie. Życie naśladujące sztukę albo na odwrót. ✨

