Angelina Jolie miała 29 lat. Colin Farrell, 28. Zaledwie rok, ledwie 365 dni różnicy.
A jednak w „Alexanderze” (2004) zagrała jego matkę, Olimpias z Epiru, dzieląc z nim sceny, w których makijaż i kostiumy musiały stworzyć wrażenie różnicy pokoleniowej, która w rzeczywistości nie istniała.

Ten fakt od lat krąży jako jedna z najczęściej omawianych ciekawostek historycznego kina i za każdym razem, gdy ktoś go odkrywa, reaguje tak samo: sprawdza daty urodzenia, aby upewnić się, że to nie pomyłka. Nie jest. 🎬
