Gus Hully, londyński analityk muzyczny i najbardziej zorganizowany kibic na świecie, podtrzymuje ten sam rytuał od mundialu 2018 w Rosji: kupuje po jednym piwie dla każdego uczestniczącego kraju i otwiera je dokładnie w momencie, gdy dana reprezentacja odpada. 🍻

W tej edycji, gdy turniej rozszerzono do 48 drużyn, logistyka wymknęła mu się spod kontroli w najlepszy możliwy sposób. Po miesiącach przygotowań i dzięki międzynarodowej sieci kontaktów kolekcja jest kompletna. Najbardziej ekstremalny przypadek: piwo z Iraku zdobył, płacąc 30 pounds Polakowi, który niedawno był w tym kraju. Dla arabskich reprezentacji narodowych, w których alkohol jest zakazany —Arabii Saudyjskiej, Iranu i Iraku— wybrał bezalkoholowe napoje słodowe. Kreatywne rozwiązanie, poziom pro. 😅

Jeśli żadna drużyna nie zostawi go w spokoju i ukończy wyzwanie, zakończy turniej z 47 piwami w sobie (piwo mistrza oczywiście nie zostaje otwarte). Jego post przekroczył już 12.4 million wyświetleń na X. Hiszpanię, gdybyście się zastanawiali, reprezentuje Estrella Galicia. 🇪🇸

