Anna Maria Maiolino szła wśród setek jajek, nie tłukąc ani jednego, i zamieniła ciszę w sztukę

Por Emilia Lara
8 July, 2026

Setki jajek pokrywają podłogę MAAT, w dzielnicy Belém w Lizbonie. Żadne nie jest stłuczone. Wśród nich, z laską i powolnymi krokami, porusza się Anna Maria Maiolino, 83-letnia włosko-brazylijska artystka i laureatka Złotego Lwa za całokształt twórczości na Biennale w Wenecji w 2024 roku.

Każdy ruch wydaje się wyliczony. Laska dotyka najpierw, stopa podąża za nią potem. Idąc, pyta obecnych po portugalsku, czy są imigrantami. Nikt nie odpowiada słowami. Publiczność tylko patrzy, czekając na trzask, który nigdy nie nadchodzi.

Praca nosi tytuł KA i nie musi niczego rozbijać, by wytrącić z równowagi. Cisza nienaruszonych jajek ciąży bardziej, niż gdyby miały pękać pod jej stopami. W tej równowadze między kruchością, napięciem i kontrolą znajduje się prawdziwe centrum performansu.

Puede interesarte