Valen Scarsini miał plan równie prosty, co ambitny: wziąć najmniej znanego piłkarza z nadchodzącego mundialu i uczynić z niego głównego bohatera. 🎯 Wybrańcem został Tim Payne, nowozelandzki obrońca z zaledwie 4,000 obserwujących. Dziś zbliża się do 5 milionów.
Ale ta historia nie zakończyła się na ekranach. Argentyński influencer poleciał tam, gdzie był Payne, i obaj spotkali się twarzą w twarz po raz pierwszy. Uścisk, który wymienili, mówi więcej niż jakiekolwiek viralowe wideo. 🤝


W intymnej rozmowie, którą odbyli, reprezentant Nowej Zelandii przyznał, że wciąż przetwarza to, co mu się przydarzyło. W ramach podziękowania dał Scarsiniemu oficjalną koszulkę ze swoim nazwiskiem i numerem 2. Resztę zrobił internet. 🙌
