Ashley Webb, demokratyczna kandydatka do Senatu stanu Maine, jest osobą interpłciową i transpłciową. A według tego, co sama opisała w poście na Reddicie, jej organizm radzi sobie z menstruacją w sposób, którego niewielu lekarzy zdołało na czas rozpoznać.

Webb wyjaśniła, że jej comiesięczny ból pojawia się po prawej stronie, w pobliżu miejsca, gdzie znajduje się wyrostek robaczkowy, i nad pęcherzem. Gdy jest silniejszy, dyskomfort rozciąga się również na lewą stronę. Powodem, według jej relacji, jest to, że jej połączenie odpływowe uformowało się z jelitem grubym i to tam co miesiąc wydostaje się krew.
Według Webb wiele osób interpłciowych, takich jak ona, nie otrzymuje diagnozy aż po 20. roku życia, ponieważ nie rodzą się z dodatkowymi otworami, które ułatwiają wykrycie tego stanu. W jej przypadku, jak powiedziała, przez lata miała do czynienia z lekarzami, którzy woleli przepisywać opioidy, zamiast badać rzeczywistą przyczynę bólu. Dziś ubiega się o miejsce w Senacie stanowym.
