Doña Pencha nie pytała o pozwolenie, by wyglądać o 20 lat młodziej. Po prostu otworzyła aplikację, stuknęła przycisk i po trzech sekundach pojawiła się jej wersja, której nie rozpoznałoby nawet jej lustro.

Wrzuciła to do mediów społecznościowych, nie zastanawiając się dwa razy. I wtedy zaczął się chaos: wiadomości z pytaniem, czy jest singielką, propozycje randek, a nawet obietnice kwiatów dostarczonych pod jej drzwi. AI wymazała jej zmarszczki, ale w rekordowym czasie pomnożyła liczbę jej adoratorów 😅

To nie pierwszy raz, gdy coś takiego się wydarzyło. W Chinach 58-letnia streamerka oszukała tysiące osób, udając 22-letnią dziewczynę, aż filtr zawiódł na żywo, a prawda została ujawniona przed całą jej publicznością.


W Japonii 50-letni mężczyzna został influencerem motocyklowym dzięki twarzy, która nigdy nie była jego własną.
Technologia odmładza twarze, ale ujawnia też nowy problem: ile z tego, co widzisz w mediach społecznościowych, jest prawdziwe?
