„Duża część odpowiednich siedlisk dla roślin zniknie do końca stulecia. Jeśli naszym priorytetem jest ograniczenie tego zjawiska, musimy zmniejszyć emisję dwutlenku węgla” — skomentowali przedstawiciele University of California, Davis UC, w Stanach Zjednoczonych.

Badanie opublikowane przez czasopismo Science wykazało, że 16% roślin na świecie wyginie po utracie 90% swojego siedliska z powodu zmian klimatu.
Wysokie wskaźniki wymierania wystąpią w południowej Europie, zachodnich Stanach Zjednoczonych i południowej Australii. Wśród gatunków zniknęłyby selaginella z Kalifornii, mająca ponad 400 lat, oraz australijski eukaliptus, który stanowi 80% rodzimego lasu kontynentu.

Innym aspektem artykułu jest to, że gatunki, które zostaną uratowane, zaczną przenosić się do innych siedlisk, sprzyjając klimatowi bioróżnorodności. Junna Wang, badaczka uczestnicząca w projekcie, skomentowała, że „tereny podmokłe zwiększą swoje bogactwo gatunkowe w miejscach takich jak wschodnie Stany Zjednoczone, Indie, Azja Południowo-Wschodnia i południowa część Ameryki Południowej”.
