Bezdomna suczka weszła do kliniki weterynaryjnej ze swoim szczeniakiem w pysku, aby uratowali mu życie

Por Matías Mora
10 August, 2026

Był poniedziałek, w Stambule padał deszcz, a bezdomna suczka szła samotnie ulicami Beylikduzu, niosąc coś w pysku.

To był jej nowo narodzony szczeniak, który umierał z zimna. Suczka nie zawahała się ani nie zboczyła z drogi: poszła prosto do drzwi kliniki Beylikdüzü Alfa Veteriner, jakby dokładnie wiedziała, gdzie szukać pomocy. Technik Emir zobaczył, jak się zbliża, i wyjął szczeniaka z jej pyska. Był tak zmarznięty, że początkowo myśleli, iż już nie oddycha.

Za pomocą igły wykryli słabe, niemal niewyczuwalne bicie serca. Weterynarz Baturalp Oğhan i jego zespół podali adrenalinę oraz użyli suszarki do włosów, aby przywrócić ciepło maleńkiemu zwierzęciu. Szczeniak przeżył, a kilka godzin później połączono go z rodzeństwem, które inni ludzie przynieśli tego samego popołudnia. Według współzałożyciela kliniki nigdy wcześniej żadne zwierzę nie dotarło do nich o własnych siłach.

Puede interesarte