W 2019 roku, podczas maratonu Chombueng w Tajlandii, biegaczka Khemjira Klongsanun znalazła się w centrum sceny, która poruszyła tysiące ludzi, gdy uratowała porzuconego szczeniaka w środku wyścigu.

Sportsmenka zobaczyła małego psa drżącego na poboczu drogi w intensywnym upale, wzięła go na ręce i pokonała z nim ostatnie 30 kilometrów aż do przekroczenia linii mety. Po ukończeniu wyścigu próbowała znaleźć jego właścicieli, ale nikt się po niego nie zgłosił.

Ostatecznie postanowiła go adoptować i nadać mu imię „Chombueng”, na cześć wyścigu, podczas którego go znalazła. Z czasem pies zdołał dojść do siebie i przystosować się do nowego życia.
