Miała zaledwie osiem godzin, a już zostawiono ją na śmierć.

Wczesnym rankiem 27 sierpnia osoba mieszkająca w Vegachí, w północno-wschodniej Antioquii, usłyszała płacz dobiegający z pustej działki w sektorze Puente Guarapo. Bez wahania powiadomiła policję. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, znaleźli dziecko w plastikowej torbie, z wciąż przytwierdzoną częścią pępowiny. Sąsiadka, nie czekając, aż ktokolwiek ją o to poprosi, wyszła z kocem, by ją nim owinąć, podczas gdy organizowano jej przewiezienie.

Dziewczynkę zabrano do szpitala San Camilo de Lelis, gdzie ją ustabilizowano i objęto obserwacją pediatryczną. Biuro Komisarza ds. Rodziny, Miejski Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Policja ds. Dzieci i Młodzieży już uruchomiły protokoły mające ją chronić. Kamery monitoringu w okolicy zarejestrowały młodą kobietę idącą w pobliżu działki, a władze sprawdzają, czy to ona mogła zostawić niemowlę samo na śmierć. Co skłania kogoś do porzucenia noworodka w worku na śmieci?

