Czy w twoim kraju aresztowano by więcej czy mniej osób przy takim planie? W Surrey, w Wielkiej Brytanii, policja uruchomiła kampanię „Jog On”, aby ograniczyć uliczne nękanie.

Kilka funkcjonariuszek ubrało się w obcisłą odzież sportową i wyszło pobiegać przez newralgiczne obszary. Niewiarygodne, minęło zaledwie 10 minut, zanim pierwsi mężczyźni zaczęli wykrzykiwać do nich ze swoich samochodów, nie wyobrażając sobie, że są policjantkami pod przykrywką.

„To nie jest drobny czyn, to coś, co sprawia, że czujesz się bardzo niekomfortowo” — wyjaśniła funkcjonariuszka Abby Hayward. W ciągu ostatnich czterech tygodni, po wdrożeniu tej strategii, doszło już do 18 aresztowań za napaści i niestosowne zachowanie.

Inspektor John Vale ostrzegł sprawców, że następna biegaczka, którą zobaczą, „może być funkcjonariuszką z kolegami gotowymi cię aresztować”. W ten sposób chcą ponownie uczynić ulice bezpiecznym miejscem dla wszystkich.

