Nagranie zarejestrowane w zaciszu sypialni we wczesnych godzinach porannych stało się masowo viralowe, wywołując debatę, która wprawiła media społecznościowe w drżenie.


Materiał, który wygląda jak żywcem wyjęty z filmu w stylu Paranormal Activity, pokazuje małżeństwo śpiące spokojnie, aż dzieje się coś naprawdę niezwykłego.
Około 3:00 nad ranem kobieta nagle siada na łóżku. Nie wstaje, żeby pójść do łazienki, ani nie wygląda, jakby czegoś szukała; zamiast tego pozostaje siedząca na krawędzi materaca w całkowicie sztywnej pozycji, z szeroko otwartymi oczami, wpatrzona nieruchomo w pustkę.
Kilka sekund później z jej gardła zaczyna wydobywać się dziwny śpiew, o tonach naśladujących muzykę kościelną lub dawne lamenty.
