Busy Philipps miała rozmiar między 6 a 8, kiedy Hollywood uznało, że jej ciało kwalifikowało ją do zagrania „grubej dziewczyny” w White Chicks, komedii z 2004 roku, w której wystąpili bracia Wayans.

Aktorka, która ma obecnie 46 lat i jest znana z serialu Dawson’s Creek, podzieliła się tym w serii relacji na Instagramie po obejrzeniu dokumentu Netflixa Reality Check: Inside America’s Next Top Model. Powiedziała, że ponowne przyglądanie się obsesji branży na punkcie szczupłości było dla niej „naprawdę niepokojące”. Wspomniała, że po premierze filmu ludzie rozpoznawali ją na ulicy i mówili rzeczy w rodzaju: „Co się z tobą stało? Jesteś teraz taka chuda,” nie zdając sobie sprawy, że ten komentarz dokładnie potwierdzał to, co krytykowała.

Philipps wspomniała również, że w tamtym czasie kobietom po prostu mówiono, że „ich zadaniem” było radzenie sobie z dyskomfortem. Jej świadectwo pojawia się również w jej autobiografii z 2018 roku.

