41-letnia Kendra Wilkinson nagrała film, na którym płacze przed telefonem. Klient właśnie zwolnił ją z pracy agentki nieruchomości, a coś w niej pękło przed kamerą. 🥺

Była gwiazda „Girls Next Door” przez łzy mówiła o konfliktach z kolegami, zwolnieniach i „nieuprzejmych” ludziach, których spotkała w swojej nowej karierze. „Czuję, że robię w życiu wszystko dobrze, wychowuję dzieci i stawiam je na pierwszym miejscu” — powiedziała o 16-letnim Hanku Jr. i 12-letniej Alijah.

Ciekawe jest to, że jej kariera była na fali wznoszącej. W 2020 roku uzyskała licencję w Kalifornii, a dziś sprzedaje w Malibu nieruchomości warte nawet 20 milionów dolarów, a wszystko dzięki przypadkowej rozmowie, którą pewnego dnia odbyła w centrum handlowym. 💔
Ver en Threads
