Matka egipskiego piłkarza Mostafy Ziko nie potrafiła powstrzymać łez podczas wywiadu. Drżącym głosem wyznała coś, co czuje wiele matek, ale niewiele mówi o tym głośno: „Byłam numerem jeden w jego życiu. Teraz jego żona jest numerem jeden, a ja jestem numerem dwa”.
To wyznanie stało się viralem w ciągu kilku minut i wywołało ogromną debatę: kto powinien być na pierwszym miejscu po ślubie — partner czy rodzice? 💬

Ziko nie pozostawił tej chwili bez reakcji. Opublikował z nią zdjęcia i napisał: „Zawsze byłaś numerem jeden i zawsze nim będziesz” 🤍⚽. Gest, który ukoił łzy jego matki i jeszcze bardziej podsycił rozmowę w mediach społecznościowych.

