Były angielski piłkarz Ian Wright przeżył jeden z najbardziej emocjonalnych momentów swojego życia podczas wywiadu telewizyjnego.

Gdy mówił o swoim trudnym dzieciństwie i o ludziach, którzy pomogli mu iść naprzód, nagle pojawił się jego były nauczyciel ze szkoły średniej, Sidney Pigden — człowiek, który zawsze w niego wierzył, gdy był tylko sprawiającym kłopoty nastolatkiem.

Wright zamarł, gdy go zobaczył, ponieważ myślał, że ten zmarł wiele lat temu. Reakcja była całkowicie autentyczna i poruszyła miliony ludzi.
Ian natychmiast wstał, objął go ze łzami w oczach i wciąż powtarzał ze zdziwieniem: „Żyjesz”. Po latach były piłkarz powiedział, że Pigden był fundamentalną postacią w jego życiu, ponieważ wspierał go w najtrudniejszych chwilach i dodał mu pewności siebie, gdy nikt inny tego nie robił.
Moment ponownego spotkania możesz obejrzeć tutaj:
