Były skazaniec, który spóźnił się na rozmowę o pracę, by uratować rannego kierowcę, i otrzymał od obcych ponad $23,000

Por Maried Díaz
18 June, 2026

Aaron Tucker miał 32 lata, 21-miesięcznego syna i od zaledwie kilku tygodni mieszkał w domu przejściowym w Bridgeport w stanie Connecticut, po odbyciu prawie dwóch lat wyroku. 12 lipca 2017 roku wsiadł do autobusu z jednym celem: rozmową o pracę, która mogła odmienić jego historię.

News 12 Connecticut

W połowie drogi, gdy autobus przejeżdżał przez Westport, Tucker zobaczył na poboczu przewrócony, dymiący pojazd, w którym uwięziony był kierowca. Poprosił o zatrzymanie. Kierowca ostrzegł go, że jeśli wysiądzie, nie będzie mógł z powrotem wsiąść. Tucker i tak wysiadł. Razem z pracownikami pobliskiego warsztatu samochodowego wyciągnął mężczyznę z pojazdu, zanim sytuacja się pogorszyła. Przegapił rozmowę.

News 12 Connecticut

Karin Dale, mieszkanka Westport, która dowiedziała się o tym, co się stało, za zgodą Tuckera uruchomiła zbiórkę na GoFundMe. W ciągu kilku dni setki osób wpłaciły ponad $23,000. Firma, która miała z nim przeprowadzić rozmowę, przełożyła spotkanie na następną sobotę. Dale zaoferowała, że osobiście go tam zawiezie. Dwoje obcych sobie ludzi, którzy nigdy wcześniej się nie spotkali, planowało po rozmowie zjeść razem kolację ze swoimi dziećmi.

News 12 Connecticut

Puede interesarte