Kylie Jenner nie owijała w bawełnę. W odcinku podcastu Better Half z 27 sierpnia bizneswoman przyznała, że jej obecne piersi nie są już wystarczające: „muszą być większe, bardziej rzucające się w oczy” — powiedziała ze śmiechem, zanim wypowiedziała zdanie, które wszyscy powtarzali: chce, żeby jej piersi „weszły do pokoju przed nią”.


Ciekawe jest to, że nie pierwszy raz tak otwarcie mówi na ten temat. Jakiś czas temu sama szczegółowo opisała w mediach społecznościowych dokładne cechy swojej poprzedniej operacji: silikonowe implanty o pojemności 445 cc, o umiarkowanym profilu, umieszczone częściowo pod mięśniem, wykonane przez chirurga Gartha Fishera. Wszystko to opowiedziała tak, jakby dzieliła się przepisem.


To połączenie całkowitej szczerości i humoru sprawiło, że sekcja komentarzy zapłonęła. Nikt nie spodziewał się tylu technicznych szczegółów w połączeniu z tak osobistym wyznaniem, a ta kombinacja wywołała reakcję połowy internetu.
Wywiad:
