Na nagraniu wyglądała na podekscytowaną u boku swojego brata, w drodze na najważniejszy dzień swojego życia. Jednak nic nie skończyło się zgodnie z planem, a załogę spotkał rozdzierający serce koniec.

4 grudnia 2016 roku Rosemere do Nascimento Silva leciała ukryta w helikopterze, aby zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi w dniu ich ślubu, podczas ceremonii w pobliżu São Paulo w Brazylii.

Na pokładzie byli także jej brat, fotografka będąca w szóstym miesiącu ciąży, oraz pilot. Podczas gdy ponad 300 gości czekało na jej przybycie, maszyna utknęła we mgle i rozbiła się zaledwie kilka minut od ołtarza. Uderzenie okazało się śmiertelne i nikt nie przeżył. Jej narzeczony dowiedział się o tragedii kilka minut później, gdy ślub miał się właśnie rozpocząć.
