Chris Pratt chciał tylko podziękować. 2 listopada 2021 roku opublikował zdjęcie ze swoją żoną Katherine Schwarzenegger i napisał, że urodziła mu „piękną i zdrową córkę”. Te słowa same w sobie wystarczyły, by tysiące osób dopatrzyły się w nich czegoś, czego nigdy nie powiedział wprost.

Jego pierwsze dziecko, Jack, urodzony w wyniku jego małżeństwa z Anną Faris, przyszedł na świat przedwcześnie i z wylewem krwi do mózgu, który pozostawił u niego łagodne niepełnosprawności fizyczne. Dla niektórych osób w mediach społecznościowych słowo „zdrowa” zabrzmiało jak okrutne porównanie wymierzone w chłopca. Dla innych była to przesadzona interpretacja pełnego miłości przekazu, pozbawionego złych intencji.

Ani Pratt, ani Faris nie zabrali głosu, by cokolwiek wyjaśnić. Czy był to niewybaczalny błąd ojca wobec własnego syna, czy media społecznościowe wymyśliły zniewagę tam, gdzie była tylko czułość wobec nowo narodzonej córki?

