W 2021 roku łódź rybacka stanęła w ogniu i zaczęła tonąć. Chociaż jej ośmiu członkom załogi udało się uciec, tajscy marynarze badający miejsce zdarzenia znaleźli cztery kocięta uwięzione pośród dymu i płomieni.

Bosman Wichit Pukdeelon, który miał wówczas 23 lata, postanowił wskoczyć do morza, aby je uratować. Dopłynął do płonącej jednostki i wyciągał zwierzęta jedno po drugim, niosąc je na plecach, aż przeniósł je w bezpieczne miejsce.

Dzięki jego szybkiej reakcji wszystkie cztery koty przeżyły i później zostały zabrane do bazy marynarki wojennej na Koh Lipe, gdzie mieszkają do dziś. Ta akcja ratunkowa uczyniła z młodego marynarza bohatera dla tysięcy ludzi.

