700 tysięcy osób oglądających, jak ktoś bierze prysznic. To nie było wydarzenie sportowe ani koncert: to był Cristiano Ronaldo z telefonem skierowanym na siebie pod strumieniem wody, podczas transmisji na żywo na Instagramie 2 marca 2022 roku. 🚿

CR7, wówczas napastnik Manchesteru United i mający na platformie 408 milionów obserwujących, włączył kamerę i w ciągu kilku minut zgromadził widownię na żywo, której pozazdrościłby każdy kanał telewizyjny. Urugwajska gazeta El País podsumowała to bez ogródek: „ma uprzywilejowane ciało i lubi je pokazywać.” 💪😅

Nie było żadnej wcześniejszej zapowiedzi, żadnej produkcji, żadnego scenariusza. Tylko Ronaldo, woda i prawie trzy czwarte miliona osób połączonych w tym samym czasie. To właśnie znaczy być królem mediów społecznościowych. 👑
