„Cud” pewnych Chilijczyków na mundialu: poleciał ze swoim 15-letnim synem bez biletów i trafił do strefy VIP z Haalandem i Ødegaardem 😱

Por Valentina Ulloa
10 July, 2026

Marcus Artzen ma 15 lat, chilijskiego ojca i norweską matkę oraz miłość do piłki nożnej, która sprawiła, że poleciał z Oslo do Stanów Zjednoczonych na mundial 2026.

Problem: nie mieli biletów na mecz 1/8 finału między Brazylią a Norwegią, a bilety z odsprzedaży kosztowały fortunę, na którą nie mogli sobie pozwolić. 🎫

Zrobili więc to, co zrobiłby każdy kibic bez planu: spacerowali po Nowym Jorku, nie tracąc nadziei. Marcus miał na sobie koszulkę Andreasa Schjelderupa, swojego idola, gdy nad rzeką Hudson spotkali mężczyznę, który natychmiast ją rozpoznał: był to Jørn-Tommy Schjelderup, ojciec piłkarza. 🌊

Poruszony tą sceną, załatwił bilety VIP za pośrednictwem zawodnika Fredrika Aursnesa. Marcus oglądał zwycięstwo Norwegii 2-1 z ekskluzywnej strefy na MetLife Stadium, a potem wszedł do szatni, by zrobić zdjęcia z Haalandem, Ødegaardem i całą drużyną. Czasem wystarczy koszulka i chęć, by tam być. ✨🇳🇴

Puede interesarte