Niektóre ciała rozwijają się inaczej. W zespole Marfana mutacja powoduje, że organizm produkuje zbyt dużo białka zwanego fibryliną, a kości zdają się nie wiedzieć, kiedy przestać rosnąć.


Rezultat ma własną nazwę: arachnodaktylia. Palce i kończyny tak długie i smukłe, że na pierwszy rzut oka mogłyby wyglądać, jakby należały do innego gatunku, o elastyczności, która przeczy wszelkim oczekiwaniom co do tego, jak bardzo ludzkie ciało może się wygiąć, nie łamiąc się. Dotyczy to 3 na każde 10,000 osób, więc prawdopodobnie znasz kogoś — nie zdając sobie z tego sprawy — kto z tym żyje.

Ale oto zwrot akcji, którego nikt się nie spodziewa: podczas gdy kończyny wydłużają się na zewnątrz, serce i kręgosłup po cichu znoszą tę samą presję, słabnąc od środka. To, co rzuca się w oczy na zewnątrz, jest tylko połową historii.

