Ogłoszenie o pracę poszukiwało czegoś, co się nie zgadzało: profesjonalnego wykształcenia psychologicznego, zaświadczenia o niekaralności, szkolenia z pierwszej pomocy… do pracy jako pracownik domowy 🤔

Wynagrodzenie: mniej niż 850 dolarów miesięcznie ($800.000 chilijskich pesos). Obowiązki: zapewnianie wsparcia emocjonalnego nastolatkowi, koordynowanie działań z innymi specjalistami, ale także gotowanie, sprzątanie, chodzenie do supermarketu i pranie ubrań domowników. Ogłoszenie wyjaśniało, że nie chodziło o formalną opiekę psychologiczną, choć wymagano całego wykształcenia potrzebnego do jej świadczenia.



Użytkownicy mediów społecznościowych szybko zareagowali, a wielu mówiło o „pokojówce z dyplomem”. Presja była tak duża, że oferta została ostatecznie usunięta z platformy, podczas gdy Chilijska Izba Psychologów wkroczyła, by się od niej odciąć: opisała ją jako mającą „poważne problemy etyczne, zawodowe i prawne”, niezgodne z tym zawodem. 📢
