Rosyjska tatuażystka przenosi pleśń na skórę, a jej hiperrealistyczne projekty już stały się viralem. 🍄🟫
Artystka Valeria Muray zaczęła tworzyć tatuaże inspirowane kształtami, fakturami i plamami wilgoci, ponieważ już od dzieciństwa pociągały ją niekonwencjonalne elementy natury.

To, co zaczęło się niemal przez przypadek, zwróciło uwagę w mediach społecznościowych, gdzie część użytkowników była zafascynowana poziomem realizmu, podczas gdy inni porównywali tatuaże do siniaków lub zepsutego jedzenia. Sama artystka przyznała, że nigdy nie wyobrażała sobie, że jej projekty wzbudzą aż tak duże zainteresowanie.

Czy odważysz się zrobić sobie tatuaż inspirowany pleśnią? 👀
