Ślady ciągnięcia na ziemi naprowadziły zastępców szeryfa na ich trop. Porzucony pickup na County Road 86 w Lanett w stanie Alabama, z włączonymi światłami, otwartymi drzwiami kierowcy i opuszczoną klapą bagażnika. Ktoś wysiadł w pośpiechu albo w ogóle nie wysiadł.

Kilka metrów dalej, między drzewami, znaleźli Daniela Robbinsa, 44, i Jessicę Folds, 47. Oboje nie żyli. Sekcja zwłok potwierdziła, że Folds została uduszona. Jak ustaliły władze, Robbins doznał zawału serca, ciągnąc ciało swojej dziewczyny głębiej do lasu. Jego była żona powiedziała, że miał wcześniej zdiagnozowaną chorobę serca. To właśnie próba ukrycia zbrodni dosłownie go zabiła.

Szeryf hrabstwa Chambers Jeff Nelson wyjaśnił, że miejsce, w którym ich znaleziono 10 czerwca 2026 roku około 12:20 p.m., było jedynie miejscem porzucenia ciał: do morderstwa doszło gdzie indziej. Pierwsza osoba, która zgłosiła porzucony pojazd, zobaczyła ciała z drogi i pomyślała, że to manekiny.

