Anthony Pollio, 33, niedawno stracił życie po ataku niedźwiedzia w Parku Narodowym Glacier, położonym w stanie Montana.

Młody mężczyzna z Florydy, który ukończył University of Central Florida i od 10 lat polował, wędrował po Mount Brown, gdy doszło do tego zdarzenia. Przed rozpoczęciem swojej ostatniej wędrówki mężczyzna wysłał wiadomość głosową do swojego ojca, Arthura Pollio, w której z entuzjazmem opisał swoje codzienne zajęcia i zakończył ją czułym pożegnaniem.

Jego ciało znaleziono około 15 metrów od głównego szlaku z poważnymi obrażeniami. Według lokalnych oficjalnych rejestrów jest to pierwszy tego rodzaju incydent w tym rejonie od 1998 roku.
