Dla chcącego nic trudnego: dwoje bezrobotnych przyjaciół zaczęło butelkować i sprzedawać świeże powietrze z kanadyjskich gór, a dziś zarabiają 300,000 dolarów rocznie

Por Valentina Ulloa
4 September, 2026

Wszystko zaczęło się od głupiego żartu między dwoma bezrobotnymi przyjaciółmi.

Moses Lam i Troy Paquette, dwaj Kanadyjczycy z Alberty, włożyli górskie powietrze do woreczka Ziploc i wystawili je na eBayu, żeby zobaczyć, co się stanie. Pierwszy woreczek sprzedano za 99 centów. Zaśmiali się. Potem wystawili kolejny, a kupujący ze Stanów Zjednoczonych zapłacił 168 dolarów za woreczek powietrza. Wtedy przestali żartować i potraktowali sprawę poważnie.

W 2015 roku założyli firmę Vitality Air, zamknęli powietrze z Banff i Lake Louise w prawdziwych puszkach i zaczęli sprzedawać je w Kanadzie i Korei Południowej za około 20 dolarów za sztukę. Dziś zarabiają ponad 300,000 dolarów rocznie, mają fabrykę w Edmonton i odbierają telefony z Chin, Iranu i Afganistanu od osób chcących kupić ich sztandarowy produkt: powietrze.

Jedyną rzeczą, której nie udało im się zdobyć, był inwestor w programie ‘Dragon’s Den’, kanadyjskim odpowiedniku Shark Tank, który odrzucił ich w 2017 roku. Czas mimo wszystko pokazał, że mieli rację. 🌬️💸

Puede interesarte