Co tak naprawdę znaczy nie czuć nic, gdy osoba, którą kochasz, gaśnie?
Hayden Panettiere zmarła w niedzielę, 16 sierpnia, w mieszkaniu w Greenville w Karolinie Południowej. Miała 36 lat i, według raportu policyjnego, doznała zatrzymania krążenia na oczach swojego partnera, z którym rozstawała się i schodziła, Briana Hickersona, oraz jego brata, Zacha.


Policja odnotowała szczegół, który nie pozostał niezauważony: podczas gdy Zach wydawał się „bardzo emocjonalny” podczas prób resuscytacji, Brian nie okazał żadnej widocznej reakcji, dopóki ratownicy medyczni nie potwierdzili zgonu o 2:31 p.m.


To on przekazał funkcjonariuszom torbę zawierającą leki, które przyjmowała Hayden. Ich związek od 2019 roku był naznaczony epizodami przemocy domowej, a Hickerson był kilkakrotnie aresztowany.

Istnieje nagranie z kamery nasobnej funkcjonariusza, który odpowiedział na zgłoszenie, ale wideo nie zostało jeszcze upublicznione, a oficjalna przyczyna śmierci nadal oczekuje na wyniki toksykologii.
Nawet bez formalnych zarzutów obojętność Briana w obliczu tragedii pozostawiła wiszące pytanie: Dlaczego nie okazał żadnych emocji i co robił na miejscu zdarzenia?
