Młoda kobieta podeszła do czegoś, co wyglądało jak postać Lionela Messiego w Caminito, Buenos Aires, i bez wahania chwyciła go za twarz, nachylając się do jego ucha i mówiąc żartobliwie: „Co słychać, legendo życia? Wszystko w porządku?”. Nie spodziewała się jednak tej odpowiedzi.

Rzekomy posąg „Messiego” odpowiedział całkowicie naturalnie: „Wszystko w porządku”, jednocześnie wstając, by się z nią przywitać. W tym momencie reakcja była natychmiastowa: krzyki, zaskoczenie i śmiech.
To wszystko było sprawką ulicznego artysty podszywającego się pod piłkarza, który stworzył scenę, jaka szybko stała się viralem w mediach społecznościowych.
