Było około czwartej nad ranem w Esplugues de Llobregat w Barcelonie. Podczas gdy połowa Hiszpanii wciąż świętowała awans do finału mistrzostw świata 2026, prywatny ochroniarz obserwował kamery bezpieczeństwa w domu Lamine’a Yamala i zobaczył coś, czego nie powinno tam być: dwie postacie w kominiarkach wspinające się po jednym z murów.

Nie udało im się wejść do środka. Gdy tylko zorientowali się, że zostali odkryci, uciekli, nie pozostawiając śladu. Personel ochrony natychmiast zaalarmował Mossos d’Esquadra, którzy wszczęli dochodzenie w sprawie usiłowania włamania z okolicznościami obciążającymi za pośrednictwem Wydziału Dochodzeń Kryminalnych.

Tajemniczości dodaje fakt, że tego samego wczesnego ranka zgłoszono inne próby włamań do różnych domów na tym samym luksusowym osiedlu. Nadal nie wiadomo, czy ktoś dokładnie wiedział, do którego domu wchodzi, czy też ty, jak każdy sąsiad w tej okolicy, byłeś tamtej nocy zagrożony, nie zdając sobie z tego sprawy.

