Gregory Allen Howard, scenarzysta stojący za filmem biograficznym o Harriet Tubman, podzielił się anegdotą, w którą wielu wciąż nie może uwierzyć. 🎬


Według tego, co ujawnił, hollywoodzki producent zasugerował, aby Julia Roberts wcieliła się w abolicjonistkę, a na uzasadnienie powiedział, że historia wydarzyła się tak dawno temu, iż „nikt nie zauważy różnicy”. Samo to zdanie mówi więcej, niż się wydaje.

Howard nigdy nie ujawnił nazwiska producenta, ale historia ponownie zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i otworzyła na nowo niewygodną rozmowę o tym, jak Hollywood traktowało dziedzictwo kluczowych czarnoskórych postaci w historii Stanów Zjednoczonych. Co sądzisz: czy to najgorszy wybór obsadowy, o jakim słyszałeś, czy przychodzi ci na myśl jeszcze bardziej absurdalny? 🤔
