Camilo Beausejour, chilijski model haitańskiego pochodzenia, nagrał swoją dwuletnią córkę witającą obcych ludzi w supermarkecie. Reakcja kilku dorosłych: poważne miny, cisza, wzrok wbity w podłogę. 😐 Jego reakcja była bezpośrednia: „Jak to, dziecko ma się z tobą przywitać, a ty patrzysz na nią krzywo? Co jest z tobą nie tak? Jak można być tak zgorzkniałym?”.

Nagranie błyskawicznie stało się viralem, ale dyskusja przybrała inny obrót, gdy użytkownicy zauważyli, że w wózku dziewczynki były butelki wyglądające jak piwo. 🍺 Beausejour odpowiedział natychmiast: to były bezalkoholowe napoje imbirowe. I tak osoby, które przyszły krytykować ojca, same ostatecznie zostały zdemaskowane.

Czy ignorowanie powitania dziecka mówi coś o nas jako o społeczeństwie, czy po prostu każdy ma prawo do własnej przestrzeni? 👇
