Casper O’Brien miał 7 lat, gdy jego serce przestało bić.

Ważył 116 kilogramów. W Michigan w Stanach Zjednoczonych chłopiec spędzał niemal cały dzień, leżąc i nie ruszając się, jedząc głównie frytki oraz produkty wysoko przetworzone. W ciągu niespełna dwóch lat przytył niemal 70 kilogramów. Miał autyzm i, jak wynika ze śledztwa, jego rodzice mieli ubezpieczenie zdrowotne, które umożliwiało im zabranie go do endokrynologa. Nigdy nie umówili tej wizyty.

Gdy służby weszły do domu, zastały w nim alarmujące warunki sanitarne. Teraz postawiono im zarzuty zabójstwa drugiego stopnia z powodu skrajnego zaniedbania. Jego młodsza siostra, która również cierpi na ciężką otyłość, została odebrana rodzinie i umieszczona w rodzinie zastępczej. Czasami problemem nie jest jedzenie, lecz milczenie tych, którzy mieli się nimi opiekować.
